fbpx
MENU

Full of love Coffe Dream

Kasia i Wojtek

Wyobraźcie sobie ciepły dotyk słońca na twarzy…

Leżycie na łące, w gorące letnie popołudnie. Na kocyku, pośród suchych traw i kwiatów. Dookoła unosi się słodkawy zapach a do uszu dociera brzęczenie owadów, cykanie koników polnych. Czasami przeleci gdzieś mucha, a może nawet  usiądzie na Waszym ciele, podrepcze małymi nóżkami a Wy leniwym ruchem ją przegonicie …słyszycie szybko oddalający się bzyk niezadowolenia.  Ciało objęło we władanie słodkie lenistwo, każdy jego fragment ładuje się energią słoneczną…

…a może jednak właśnie usiedliście w małej, rustykalnej kawiarence gęsto obrośniętej roślinnością. Dookoła panuje niesamowite gorąco a Wy czekacie przy małym wiklinowym stoliczku na zamówienie. Światło docierające do Was jest jaskrawe, razi w oczy, 12.00 letniego czasu. Najbardziej parne momenty dnia z bezlitosnym, kochanym słońcem. Pojawia się kawa i chrupiące śniadanie. Jej zapach jest niezwykle silny gdyż powietrze stoi w miejscu bez najmniejszego powiewu wiatru. Ale apetyt macie, to pierwszy posiłek, więc węch, bardzo wyostrzony, rozpoznaje wszelkie niuanse wzmagając poczucie głodu…

Full of love coffe dream to sesja narzeczeńska pełna miłości, lata i kawy. To opowieść owiana senną atmosferą o letnim popołudniu pełnym  sennego, delikatnego uczucia miłości. To nie tylko sesja zakochanych ludzi lecz mała historia opowieść z  głębią i smakiem. Zakochanymi w tej historii są Kasia i Wojtek. Przesympatyczna para pełna zapału i pomysłów, z którą łączy mnie miłość do rzeczy starych i pięknych, do sztuki i zwłaszcza – do fotografii.

Kasia – panna młoda, która cały czas wykazywała się dużą pomysłowością, inicjatywą a co więcej duża znajomością z dziedziny fotografii. To bardzo duże wyzwanie wykonywać prace dla osób obeznanych ze sztuką, zaznajomionych z wielkimi twórcami fotografii.
Chciała zdjęcia z kawą, w kawiarence ale też swobodne gdzieś z dala od ludzi….
Dlatego spotkaliśmy się pod miastem, gdzie oprócz przestrzeni zielonej, inspirowaliśmy się znanymi kadrami i odtwarzaliśmy je po swojemu na białym tle. Następnie poszliśmy, na przepyszne śniadanie, do mojej kochanej Cafe Verte,

Para dała mi na dużą swobodę nie tylko podczas sesji narzeczeńskiej ale również w czasie reportażu ślubnego. Razem z Wojtkiem zawsze się porządnie przygotowywali i uzbrajali w zapał do pracy. To samo dotyczyło też pleneru, który miał się odbyć w jakiejś szczególnej wizualnie przestrzeni. I taka też się znalazła – sprawdźcie sami.

Te zdjęcia należą do tych, do których bardzo lubię  często wracać. Może właśnie przez klimat, który, jak mi się wydaje, udało nam się stworzyć taki płynny i trochę nierzeczywisty, pełen ciepła…. a  dodatkowe ciepło przydaje się od czasu do czasu.

Comments
Kasia

Piękny czas i piękne wspomnienia ❤❤.
Mimo tego, że okres przed ślubem był nieco zwariowany, te zdjęcia zawsze sprawiają, że czuje spokoj i kojącą atmosferę tamtych chwil. Nikt nie mógł piękniej pokazać tej historii i lepiej oddać nastroju niż Agata ❤.
Dziękujemy za każde zdjęcie.

admin

<3
a ja dziękuję, za możliwość wprowadzenia trochę eksperymentów i artystycznych wizji :P

Ola

Piękne zdjęcia i urocza para <3
Nie mogę się doczekać lata i tych gorących letnich dni, o których piszesz

admin

oj tak ja też!!
dzisiaj co chwila pada śnieg i jest tak zimno, że miło powspominać 🙂

admin

love story

Add Your Comment

CLOSE