fbpx
MENU

Z Weroniką i Danielem wykonaliśmy sesje narzeczeńską w lesie. A dokładniej – w Parku Młocińskim. Wczesna jesień, podmuchy wiatru, trochę chłodno ale jeszcze zielono na drzewach. Słońce dodaje radosnej atmosfery. Drzewa, pola i surowy brzeg Wisły.

Weronika na początku nie bardzo wiedziała jak się zachować przed obiektywem, ale ja właśnie bardzo to lubię – naturalna niepewność i śmiech, chowanie się w kurtce partnera by stopniowo nabierać pewności siebie jest totalnie urocze. Pod koniec spaceru obydwoje już śmiało patrzyli w obiektyw, pokazywali uczucia i emocje. I dlatego tak lubię sesje narzeczeńskie!

CLOSE